Wymóg czasów: płatności zbliżeniowe

Wymóg czasów: płatności zbliżeniowe

34 proc. polskich konsumentów uważa, że płatności zbliżeniowe oferuje zbyt mało placówek detalicznych, warto więc pomyśleć o odpowiednim wyposażeniu w sklepie, które umożliwi obsługę tego typu transakcji.

 

Druga edycja Barometru Płatności Zbliżeniowych organizacji Visa Europe, który analizuje postawy konsumentów odnośnie płatności zbliżeniowych, została wykonana w każdym z trzech najbardziej rozwijających się rynków zbliżeniowych Europy: w Polsce, Wielkiej Brytanii i Turcji. Badanie wykazało, że rośnie świadomość tego sposobu płacenia wśród posiadaczy kart wyposażonych w dodatkową funkcję płatności zbliżeniowych - przekonują się oni do tego nowego sposobu i częściej z niego korzystają. Użytkownicy takich kart uważają, że płatności zbliżeniowe upowszechnią się bardziej niż płacenie gotówką.

Opinię, że płatności zbliżeniowe oferuje zbyt mało placówek detalicznych wyraziło w Polsce 34 proc. osób, które posiadają karty zbliżeniowe, ale ich nie używają. Jeśli chodzi o zachęcanie do używania karty zbliżeniowej, zasadnicze znaczenie mają wszelkiego rodzaju promocje, w których można coś otrzymać. Tak jest szczególnie w Polsce, gdzie aż 48 proc. użytkowników kart zbliżeniowych deklaruje, że płaciłoby zbliżeniowo częściej, gdyby istniały ku temu zachęty. W Wielkiej Brytanii odsetek takich użytkowników wynosi 39 proc., a w Turcji 34 proc. 63 proc. Polaków, którzy używają swoich kart do płatności zbliżeniowych płaci w taki sposób we wszystkich lub w większości sytuacji, gdzie może tak zapłacić. Jest to najwyższy odsetek wśród trzech krajów najszybciej rozwijających płatności zbliżeniowe – dla Brytyjczyków wynosi on 47 proc., a dla Turków 54 proc.

Wyniki badania potwierdzają duże zainteresowanie Polaków płatnościami zbliżeniowymi. 65 proc. użytkowników kart zbliżeniowych uznało, że taka forma płatności to rozwiązanie „niezmiernie atrakcyjne” lub „bardzo atrakcyjne”. 70 proc. Polaków już płacących zbliżeniowo zachęciłoby przyjaciół i rodzinę do posługiwania się tą formą płatności; odsetek ten jest niższy w Turcji (61 proc.) oraz w Wielkiej Brytanii (46 proc.).

Odsetek posiadaczy kart „zgadzających się” lub „zdecydowanie zgadzających się” z opinią, iż „płatności zbliżeniowe upowszechnią się bardziej niż płatności gotówkowe” wyniósł w Polsce i Turcji po 79 proc. oraz 73 proc. w Wielkiej Brytanii. Odsetek polskich posiadaczy kart z funkcją płatności zbliżeniowych, którzy użyli karty zbliżeniowej do takiej płatności w ciągu ostatnich trzech miesięcy przed badaniem przekroczył już 41 proc., podczas gdy w marcu br. wynosił tylko 29 proc. Odsetek ten jest niższy w Wielkiej Brytanii (27 proc.) a wyższy w Turcji (50 proc.).

31 proc. osób korzystających z usług bankowych w Polsce rozpoznaje logotyp na karcie oznaczający, że dana karta ma dodatkową funkcję zbliżeniową (w marcu odsetek ten wynosił 22 proc.). Z kolei odsetek osób w tej grupie, które słyszały o płatnościach zbliżeniowych i wiedzą, na czym one polegają, wzrósł we wrześniu do 32 proc. (z 26 proc. w marcu). W Polsce znajomość płatności zbliżeniowych jest wyraźnie wyższa niż np. w Turcji (gdzie wyniosła 21 proc.) oraz Wielkiej Brytanii (19 proc.), choć i w tych dwóch krajach zwiększyła się ona od marca. Jednocześnie odsetek osób twierdzących, że nigdy nie słyszały o płatnościach zbliżeniowych zmniejszył się w Polsce z 42 proc. w marcu do 36 proc. obecnie, w Wielkiej Brytanii spadł z 67 proc. do 63 proc. a w Turcji – z 65 proc. do 58 proc. Ważną rolę w budowaniu świadomości posiadania funkcji zbliżeniowej na karcie, szczególnie w Polsce, odgrywają banki. Aż 55 proc. polskich posiadaczy kart zbliżeniowych dowiedziało się, że ma taką kartę właśnie od swojego banku-wydawcy; w Wielkiej Brytanii ten odsetek wyniósł 46 proc., a w Turcji 38 proc. Inne czynniki, takie jak reklama czy oznakowanie w punkcie handlowym miały – wg deklaracji osób objętych badaniem – dużo mniejsze znaczenie.

Wśród sytuacji, w których obecnie korzystają z gotówki, a woleliby płacić zbliżeniowo, Polacy najczęściej wymieniali: transport miejski, opłaty za parkowanie, taksówki, płatności w sklepach spożywczych oraz wizyty w restauracjach. Dla posiadaczy kart zbliżeniowych najważniejszymi zaletami tej technologii są: większa szybkość transakcji kartą zbliżeniową niż „klasyczną”, brak konieczności potwierdzania każdej transakcji kodem PIN oraz większa szybkość płatności zbliżeniowej niż gotówkowej. Na rynku jest już ponad 5,5 milionów zbliżeniowych kart Visa, oferowanych obecnie przez 20 banków. Płatności zbliżeniowymi kartami Visa można już dokonać w prawie 40 000 terminali w placówkach handlowo-usługowych (na początku roku było ich nieco ponad 10 000), w tym m.in. takich znanych firm jak: McDonald’s, coffeeheaven, Empik, Shell, T-Mobile, Rossmann czy IKEA. Z każdym miesiącem dołączają nowe placówki – zarówno pojedyncze, jak i sieciowe. Prace nad wdrożeniem płatności zbliżeniowych ruszyły m.in. w takich sieciach jak: Auchan, Carrefour czy Tesco. Sieć akceptacji płatności zbliżeniowych będzie rosła dynamicznie, a liczba placówek sięgnie 200 000 na koniec 2015 r., m.in. dzięki programowi rozwoju sieci akceptacji Kartą Visa zapłacisz wszędzie.

 

 

data dodania: 27.12.2011
do druku | wyślij znajomemu

Zobacz pozostałe artykuły


Nowe żółte Frugo Nowe żółte Frugo

W tym tygodniu w sklepach pojawi się żółte papajowe Frugo

>>
Nowe fixy Knorr Nowe fixy Knorr

Nowe Fixy Knorr to Chrupery z kurczaka z dipem serowym lub Chrupery z kurczaka z dipem BBQ

>>
Energetyczna edukacja Haribo Energetyczna edukacja Haribo

Rusza kolejna edycja ogólnopolskiego programu społeczno-edukacyjnego dla szkół i przedszkoli. Tym razem Akademia Misia Haribo otwiera się na ekologię i uczy dzieci, jak oszczędzać energię

>>

Komentarze

Dodaj nowy komentarz