KP-H OIG Problematyka ograniczeń i barier działalności sektora małych i średnich przedsiębiorstw, a w szczególności zajmujących się handlem, usługami i rzemiosłem zdominowała II Sesję Kongregacji Przemysłowo-Handlowej Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej, która odbyła się 29 września we wrocławskim Ratuszu pod patronatem prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza.
Organizacje kupieckie reprezentujące pracodawców z Wrocławia nie po raz pierwszy podjęły dialog z władzami miasta na temat koniecznych zmian w systemie prawnym państwa dotyczących sektora MŚP oraz prawach lokalnych. - Od wielu lat współpracujemy z branżą kupiecką we Wrocławiu – mówił prezydent Rafał Dutkiewicz. – Wsłuchujemy się w głos handlowców, gdyż uważamy, że to grupa przedsiębiorców bardzo potrzebna we mieście. Będziemy wspierać interesy rodzinne, małe i mikro przedsiębiorstwa w ich działalności.
Jarosław Wikiera, przewodniczący Krajowej Rady Kongregacji Przemysłowo-Handlowej podczas spotkania zwrócił uwagę, że w 2009 r. o 6 proc. zmalała liczba małych średnich przedsiębiorstw. – Upadają ci, którzy nie są zorganizowani i nie mają wsparcia środowisk przedsiębiorców - mówił. Zaapelował do władz miasta, aby skutecznie pomogły zwalczać konkurencję, jaką są dla drobnych detalistów wielkie zagraniczne sieci handlowe. Lokalny samorząd mógłby pomóc przetrwać kupcom, zapewniając im bezpieczne inwestowanie w lokale poprzez stworzenie możliwości pierwokupu gruntu i nieruchomości, w których przedsiębiorca prowadził działalność.
Kongregacja Przemysłowo-Handlowa za najważniejsze działania dotyczące likwidacji barier ograniczających rozwój małej przedsiębiorczości handlowej, usługowej i przetwórstwa rolno-spożywczego uważa pilne podjęcie prac legislacyjnych związanych ze zmianą ustaw: o podatkach i opłatach lokalnych, o gospodarce nieruchomościami, o prawie bankowym, o ordynacji podatkowej, o nieuczciwej konkurencji, antymonopolowej, o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Niezwykle ważne dla środowiska kupców jest także uchwalenie ustawy o samorządzie gospodarczym, której projekt został już opracowany przez pięć organizacji pracodawców: BCC, Krajową Izbę Gospodarczą, Naczelną Radę Zrzeszeń Handlu i Usług, Polską Radę Biznesu i Związek Rzemiosła Polskiego.
- W dzisiejszych regulacjach prawnych drobni handlowcy nie mają szans w starciu z dużymi sieciami handlowymi – mówił Ludwik Kusak, prezes Jedności Rzemieślniczo-Kupieckiej. – Przykładem może być ofiarowywanie bonów towarowych przez pracodawców uprawniających do zakupów w hipermarketach. Nie możemy też mówić o uczciwej konkurencji w sytuacji, gdy mamy prawo zezwalające na handel w niedziele. Jak to się ma do standardów zachodnich? Nasza organizacja i Ogólnopolska Izba Gospodarcza złożyła w tej sprawie projekt zmian przepisów dotyczących zakazu handlu w niedziele.
O konieczności uchwalenia ustawy o samorządzie gospodarczych mówił Mirosław Posłuszny, wiceprezes zarządu Zrzeszenia Handlu i Usług we Wrocławiu. Jej projekt zakłada powołanie firm na wzór samorządu terytorialnego i powierzenie jej zadań władz publicznych z zakresu organizacji życia gospodarczego, m.in. prowadzenie ewidencji działalności gospodarczej.
– Kupcy potrzebują silnej reprezentacji – także na poziomie lokalnym – mówił Mirosław Posłuszny. – Po to, by w imieniu tysięcy przedsiębiorców móc prowadzić dialog z władzą lokalną. Istniejące ustawodawstwo nie daje podstaw do stworzenia mocnego samorządu gospodarczego z odpowiednimi kompetencjami i możliwościami działania.
Wincenty Wolak, prezes zarządu KP-H OIG we Wrocławiu zarzucił władzom Wrocławia brak skuteczności służb miejskich w likwidacji tzw. dzikiego handlu, który jest plagą. Nawet pod nowoczesnymi galeriami handlowymi, jak choćby Centrum Handlowym Magnolia we Wrocławiu, rozkładają swoje stragany handlowcy, którzy bez zezwoleń, bez płacenia podatków etc. mogą swobodnie prowadzić swoją działalność. – Inne miasta skutecznie poradziły sobie z tym problemem, stosując art. 343 Kodeksu cywilnego – powiedział Wincenty Wolak.
- Spadek liczby małych placówek handlowych to nie tylko efekt ekspansji dużych sieci handlowych – mówiła Janina Woźna, dyrektor Biura Rozwoju Gospodarczego Urzędu Miejskiego we Wrocławiu. – To także efekt innych technicznych, kulturowych zmian, także w preferencjach zakupowych klientów. Ich wymagania co do jakości obsługi, towarów rosną. Nadal jednak w Polsce jest duże przyzwyczajenie do handlu tradycyjnego. W kraju mamy 150 000 sklepów z artykułami pierwszej potrzeby. Dla porównania we Francji jest zaledwie 38 000, a w Hiszpanii 53 000.
Urząd Miejski Wrocławia dwukrotnie przeprowadzał inwentaryzację handlu we Wrocławiu. Wyniki wskazują, że nie nastąpił tak duży spadek liczby sklepów, natomiast zmieniały one strukturę branżową, zmieniały się też wielkości placówek handlowych. Od 1,5 roku miasto bada też rynek pracy aglomeracji wrocławskiej ze szczególnym uwzględnieniem sektora małych i średnich przedsiębiorstw.
Przedstawiciele Urzędu Miejskiego Wrocławia przedstawili także działania miasta zmierzające do podniesienia jakości handlu na targowiskach, których większość powstała w latach 90. na terenach przeznaczonych pod inne inwestycji bądź istniejących w planach zagospodarowania przestrzennego jako rezerwa komunikacyjna. Miasto systematycznie proponuje kupcom handlującym na tych miejscach zamienne lokalizacje. Przykładowo gotowa jest już umowa przekazująca bezprzetargowo w dzierżawę grunt pod budowę nowego targowiska dla kupców handlujących przy ulicy Zielińskiego w centrum miasta. Natomiast Agencja Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej realizuje inwestycję – budowę hali kupieckiej przy ulicy Namysłowskiej dla handlowców ze zlikwidowanego targowiska przy placu Grunwaldzkim we Wrocławiu. Władze miasta widzą kilka kierunków rozwoju handlu detalicznego we Wrocławiu: poprzez inwestycje kupców w budowę nowych hal targowych (wzorem jest hala Tęcza), inwestycje miasta przeznaczone na obiekty handlowe dla kupców, tworzenie pasaży owocowo-warzywnych oraz z żywnością ekologiczną w centralnych punktach miasta, np. na placu Nowy Targ czy w rewitalizowanej obecnie dzielnicy w okolicach Nadodrza.
Aldona Andrulewicz
Nowe fixy KnorrNowe Fixy Knorr to Chrupery z kurczaka z dipem serowym lub Chrupery z kurczaka z dipem BBQ
>>
Energetyczna edukacja HariboRusza kolejna edycja ogólnopolskiego programu społeczno-edukacyjnego dla szkół i przedszkoli. Tym razem Akademia Misia Haribo otwiera się na ekologię i uczy dzieci, jak oszczędzać energię
>>
Komentarze
Dodaj nowy komentarz