
LEWIATAN KUJAWY podsumował efekty wprowadzonego w dziewięciu własnych sklepach programu pilotażowego, który ma zrewolucjonizować system zamówień i zarządzanie asortymentem na półkach. Uczestniczące w pilotażu sklepy odnotowują nawet kilkuprocentowy wzrost zrealizowanej marży.
W czasie giełdy i konferencji, którą zorganizował dla swoich sklepów Lewiatan Kujawy w Bronisławowie w dniach 13-15 listopada 2009 r., prezes zarządu Lewiatan Kujawy Sp. z o.o. Waldemar Nowakowski oraz wiceprezes zarządu i dyrektor operacyjny Jarosław Mosakowski przedstawili zgromadzonym przedstawicielom 90 sklepów efekty pilotażowego projektu, nad którym prace zaczęły się półtora roku temu. Waldemar Nowakowski powiedział: - Baza i klasyfikacja są podstawą biznesu. Klasyfikacja to jest na końcu zysk. Dzisiaj mocno jesteśmy po stronie zakupu. Mówimy stop przedstawicielom handlowym, którzy rządzą naszą półką. My chcemy świadomie budować półkę. Nasze sklepy mają za małą powierzchnię, aby pełniły rolę magazynu słabo rotujących produktów. Wierzę, że także w sieci franczyzowej można wprowadzić zarządzanie kategorią.
Cały projekt polega na takim zorganizowaniu liczącej dziś 40 000 pozycji bazy asortymentowej, aby wszystkie sklepy i centrala komunikowały się jednym językiem i aby istniała możliwość analizowania i w efekcie zamawiania asortymentu pod kątem jego rotacji w sklepie. Klasyfikacja asortymentu opiera się na grupach, podgrupach i sekcjach. Towary w kreatorze zamówień programu KC-Firma zostały podzielone także ze względu na ich niezbędność i możliwość sprzedaży w sklepach o różnej powierzchni i charakterze. I tak towar z grupy nr 1 (jedynka) to towary absolutnie niezbędne – bez produktów regionalnych. Ta licząca 4000-5000 indeksów grupa towarów przeznaczona jest dla minimarketów. – Z naszych obliczeń wynika, że 800-1000 pozycji asortymentowych odpowiada za 80-70 procent obrotu sklepu - powiedział Jarosław Mosakowski. Dopełnieniem listy towarów grupy nr 1 są towary z grupy nr 2, przeznaczone dla marketów o wyższym standardzie. Grupa 3 to asortyment dodatkowy przeznaczony dla sklepów największego formatu.
Wprowadzenie tego systemu do sklepu nie oznacza obowiązku zamawiania towaru tylko z listy utworzonej przez centralę. To sklepy decydują, jaki indeks chcą wprowadzić. – To Państwo decydujecie, jaki indeks chcecie. Spółka z centrali nie będzie wam indeksów zakładać, bo sklepy są różne. To nie jest tak, jak w Biedronce czy Żabce, że ktoś to z góry ustala, bo Państwo by się na to nie zgodzili – powiedział Waldemar Nowakowski. Jeśli sklep chce wprowadzić towar do bazy, to otrzymuje on status OBSERWOWANY. Pracownicy centrali na podstawie obserwacji sprzedaży, a także danych rynkowych sugerują, czy jest to towar, który powinien znajdować się w sklepie. Twórcy klasyfikacji bardzo podkreślają wagę danych rynkowych dotyczących pozycji rynkowej poszczególnych producentów i produktów. – To konsument ma wybierać produkt, a nie ma być zmuszany przez nas do kupowania czegokolwiek – podkreślał Waldemar Nowakowski. Program ten przewiduje także układanie towarów na półce. Uwzględnia także wielkość produktu, zadaną powierzchnię, którą na produkt i kategorie chcemy poświęcić na półce, czy wręcz wielkość samej półki.
Październik w pilotażowych sklepach był pod względem marży lepszy od kwietnia, kiedy to były święta wielkanocne. Podany został przykład pilotażowego sklepu, w którym zrealizowana marża od początku roku podniosła się z 15,5 do 18,5 procenta. W innych sklepach zrealizowana marża wzrosła z 19,3 do okresowo nawet 20 proc., w innym z 18,5 na 19,7. Marża nie jest budowana kosztem obrotu, a i liczba koszyków rośnie. Pilotażowe sklepy spółki to reprezentatywny przekrój placówek całej sieci Lewiatan Kujawy – od 80 do 1000 m2 powierzchni, w miastach i na terenach wiejskich.
Obecnie planowana jest opłata 0,8 proc. od obrotu sklepu za usługę prowadzenia systemu zamówień, przy czym pierwsze pół roku funkcjonowania w tym systemie jest gratis. Aby wprowadzić klasyfikację, trzeba mieć sztywne łącze internetowe, które umożliwia spięcie z centralnym układem klasyfikacyjnym. W centrali nad „czystością” bazy pracuje łącznie pięć osób - w tym trzech etatowych pracowników spółki przeznaczonych tylko do tych zadań. Wprowadzenie i wykorzystywanie w codziennej pracy centralnej klasyfikacji w sklepie (technicznie poprzez ściągnięcie przez internet bazy z centrali i połączenie jej z bazą sklepu, które trwa kilka minut)to proces wymagający odpowiedniego przeszkolenia pracowników sklepu. System przewiduje też okres przejściowy, w którym nawet po ściągnięciu centralnej klasyfikacji można zamówić według klasyfikacji używanej w sklepie do tej pory.
Podobne prace nad uporządkowaniem bazy asortymentowej trwają także w sklepach Lewiatan Śląsk.
Robert Szewczyk
Nowe fixy KnorrNowe Fixy Knorr to Chrupery z kurczaka z dipem serowym lub Chrupery z kurczaka z dipem BBQ
>>
Energetyczna edukacja HariboRusza kolejna edycja ogólnopolskiego programu społeczno-edukacyjnego dla szkół i przedszkoli. Tym razem Akademia Misia Haribo otwiera się na ekologię i uczy dzieci, jak oszczędzać energię
>>
Komentarze
Dodaj nowy komentarz