Sytuacja w handlu - Od redaktora

Sytuacja w handlu - Od redaktora

Handel to dziedzina naszej gospodarki i życia społecznego, która jak zwierciadło odbija najbardziej gorące problemy naszego kraju

Słowa kluczowe: Sytuacja w handlu

Jeszcze niedawno informowaliśmy o tym, jak sieci handlowe ustosunkowały się do smoleńskiej tragedii poprzez zamykanie swoich placówek, tak aby uczcić pamięć ofiar katastrofy i umożliwić pracownikom handlu uczestnictwo w pożegnaniach ofiar, czy chociażby zadumę w zaciszu domowym. Nie obeszło się także bez dyskusji, czy etyczne było zarabianie na tej tragedii poprzez handlowanie kwiatami, zniczami czy napojami i innymi artykułami spożywczymi w pobliżu wielkich zgromadzeń, czy starania restauratorów i właścicieli kawiarni, aby przez wydłużenie godzin pracy obsłużyć jak najwięcej klientów. Teraz mamy powódź, która zapisze się także w annałach handlu polskiego. Zalanych zostało na pewno wiele sklepów – szczególnie wiejskich. Pod znakiem zapytania stanie byt wielu sklepów, które poniosły straty w wyniku fizycznego zniszczenia lokalu, w którym pracowały i towaru, który uległ zniszczeniu. Nie wiadomo, czy wszystkim uda się odzyskać cokolwiek z ubezpieczenia – bo czasami na tym właśnie detaliści oszczędzają, czasami natomiast zakres ubezpieczenia nie uwzględnia takiego ryzyka. Kłopoty detalistów, których sklepy nie uległy zniszczeniu wynikają także z dezorganizacji życia spowodowanego przez powódź. Wielu detalistów straciło obroty, bo były zamykane lub zostały zalane i zniszczone drogi i mosty, po których poruszali się codziennie klienci tych placówek. Wielu klientów straciło mobilność poprzez odcięcie od świata zewnętrznego lub przestało podróżować do pracy. W części sklepów zabrakło po prostu niektórych towarów, bo nie można ich było dowieść, co także skutkowało utratą obrotu, którego chyba nie zrekompensują robione w panice zakupy na zapas.

Pojawiły się także wątki etyczne. Nie obyło się niestety od nagłośnienia, miejmy nadzieję incydentalnych przypadków, wykorzystywania przez właścicieli sklepów powodzi do niebotycznych podwyżek najpopularniejszych artykułów, takich jak np. woda butelkowana, świece czy puszkowana żywność. Podobno zawinili też niektórzy hurtownicy, którzy wykorzystując sytuację, oferowali sklepom towary w cenach o wiele wyższych niż zazwyczaj.

Te wszystkie problemy mają także odroczony charakter, bo na pewno te osoby, które straciły dobytek, będą prowadziły bardziej oszczędne życie, a i zdecydowaną część dostępnych funduszy przeznaczą na farby, wykładziny, meble. Branża budowlana i wyposażenia będzie miała swoje pięć minut.

Robert Szewczyk


data dodania: 11.06.2010
do druku | wyślij znajomemu

Zobacz pozostałe artykuły


Nowe żółte Frugo Nowe żółte Frugo

W tym tygodniu w sklepach pojawi się żółte papajowe Frugo

>>
Nowe fixy Knorr Nowe fixy Knorr

Nowe Fixy Knorr to Chrupery z kurczaka z dipem serowym lub Chrupery z kurczaka z dipem BBQ

>>
Energetyczna edukacja Haribo Energetyczna edukacja Haribo

Rusza kolejna edycja ogólnopolskiego programu społeczno-edukacyjnego dla szkół i przedszkoli. Tym razem Akademia Misia Haribo otwiera się na ekologię i uczy dzieci, jak oszczędzać energię

>>

Komentarze

Dodaj nowy komentarz