Sytuacja w handlu - Grosz do grosza, a będzie kokosza

Sytuacja w handlu - Grosz do grosza, a będzie kokosza

OSZCZĘDNOŚCI W HANDLU Trudna sytuacja na rynku powoduje, że coraz więcej firm i instytucji poszukuje oszczędności. Zjawisko to nie ominęło również branży handlowej. 

Słowa kluczowe: Sytuacja w handlu

Właściciele sklepów tną wydatki na wiele sposobów: stawiają na energooszczędny sprzęt, wybierają tańszych usługodawców, oszczędzają na transporcie, a w ostateczności redukują zatrudnienie. Szukanie oszczędności i racjonalizacja wydatków to czynniki, którymi każdy dobry szef firmy powinien kierować się zawsze, nawet w czasach gospodarczego prosperity. Kłopot polega na tym, że w obecnej sytuacji ekonomicznej ofiarami cięcia kosztów często stają się pracownicy. Zwłaszcza, że często stanowią największe obciążenie finansowe danej firmy. - Największymi kosztami są pensje pracowników i składki płacone Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych. Dopiero w dalszej kolejności są opłaty za energię oraz wszelkiego rodzaju podatki płacone przez osoby prowadzące działalność gospodarczą – opowiada Jerzy Drągowski, właściciel sklepu spożywczego Wodnik w Kozienicach. Sam również był zmuszony z tego powodu do redukcji zatrudnienia. Zwalnianie ludzi to jednak ostateczność. Co innego obniżanie lub przynajmniej zamrożenie pensji, które staje się coraz bardziej powszechne. Dowód? Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, w kwietniu średnie miesięczne wynagrodzenie spadło do 3294,76 zł brutto. Jeszcze miesiąc wcześniej przeciętna płaca była o prawie 40,00 zł wyższa.

Oszczędności można, a nawet należy szukać w redukcji kosztów eksploatacyjnych związanych z prowadzeniem sklepu. Chodzi tu przede wszystkim o maksymalne obniżenie zużycia energii elektrycznej (woda czy gaz stanowią zazwyczaj niewielkie koszty). Pomóc w tym mogą energooszczędne chłodziarki czy wydajny i nowoczesny system klimatyzacji. To jednak wymaga sporych nakładów inwestycyjnych. W momencie, gdy banki niechętnie udzielają kredytów, wielu przedsiębiorców może nie być w stanie ponieść takich wydatków. Zwłaszcza że korzyści związane z instalacją takiego sprzętu będą widoczne dopiero po dłuższym czasie. Nie ma także co liczyć na negocjacje z dostawcami mediów w kwestii wysokości płaconych rachunków. Większość firm ma już ustalone stałe rabaty, których poziom może ulegać jedynie niewielkim wahaniom. Dodatkowo firmy dostarczające prąd coraz bardziej nerwowo reagują nawet na najmniejsze opóźnienia z płatnościami. Rezultatem tego może być nawet odłączenie sklepu od dostaw prądu.

Dobrą metodą na zaoszczędzenie pieniędzy jest wybór odpowiedniego operatora telekomunikacyjnego. – W ostatnim czasie zmieniliśmy operatora komórkowego. Niski abonament, zerowy koszt połączeń w grupie 20 numerów oraz bardzo preferencyjne stawki połączeń do innych sieci pozwoliły nam obniżyć koszty o ponad 50 procent – mówi Wojciech Śliwa, właściciel małopolskiej sieci Paleo. - Wprowadzenie łączy GPRS przy płatnościach kartą to oszczędności liczone w tysiącach złotych – dodaje. W jego firmie wszystkie auta benzynowe mają założoną instalację gazową. To także spora oszczędność. Wystarczy spojrzeć na ceny. Litr benzyny bezołowiowej kosztuje około 4,00 zł, gazu LPG – 1,60 zł. Na koszty transportu zwraca uwagę także Jerzy Drągowski. – Staramy się kupować jak najszerszy asortyment, ale w mniejszych ilościach, tak, żeby jak najbardziej efektywnie wykorzystać możliwości transportowe danego samochodu – tłumaczy. To nie zawsze się jednak udaje. W wielu hurtowniach brakuje asortymentu i niejednokrotnie trzeba jeździć od jednego punktu do drugiego, żeby kupić zamierzony towar - a to oczywiście podwyższa koszty.

Powszechnym zjawiskiem związanym z pogarszającą się sytuacją gospodarczą i rosnącym bezrobociem jest także wzrost przestępczości, w tym kradzieży sklepowych. Jak wynika ze światowego raportu dotyczącego kradzieży w handlu detalicznym, przygotowanego przez brytyjski instytut Centre for Retail Research, w ubiegłym roku sieci handlowe w Polsce straciły z tego powodu 1,1 mld euro. Oznacza to, że kradzieże pochłaniają już prawie 1,4 proc. rocznych przychodów polskich sklepów. Obroną przed tą plagą może być wynajęcie profesjonalnej firmy ochraniarskiej. Godzina pracy ochraniarza to wydatek około 10,00 zł netto. To koszt, który w krótkim czasie może przerodzić się jednak w spore oszczędności. Szacuje się, że ochrona wpływa na obniżenie liczby kradzieży nawet o 80 procent. W zależności od wielkości sklepu, może to więc oznaczać oszczędności od kilkuset do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie.

Możliwości szukania oszczędności jest sporo. Niektóre przynoszą rezultaty natychmiast, efekty innych widoczne będą dopiero po jakimś czasie. Przed podjęciem każdej decyzji zawsze należy rozpatrzeć wszelkie „za” i „przeciw”, spróbować ocenić efekty zamierzonych działań. Jak przestrzega Wojciech Śliwa, warto przy tym pamiętać o jeszcze jednej, bardzo ważnej zasadzie. – Oszczędności należy szukać bardzo ostrożnie. I pamiętać, że najważniejszy jest klient. Można zaoszczędzić jego kosztem nawet znaczne kwoty, ale w dłuższej perspektywie odbije się to negatywnie na naszej firmie – kończy prezes sieci Paleo.

Łukasz Izakowski

data dodania: 08.07.2010
do druku | wyślij znajomemu

Zobacz pozostałe artykuły


Nowe żółte Frugo Nowe żółte Frugo

W tym tygodniu w sklepach pojawi się żółte papajowe Frugo

>>
Nowe fixy Knorr Nowe fixy Knorr

Nowe Fixy Knorr to Chrupery z kurczaka z dipem serowym lub Chrupery z kurczaka z dipem BBQ

>>
Energetyczna edukacja Haribo Energetyczna edukacja Haribo

Rusza kolejna edycja ogólnopolskiego programu społeczno-edukacyjnego dla szkół i przedszkoli. Tym razem Akademia Misia Haribo otwiera się na ekologię i uczy dzieci, jak oszczędzać energię

>>

Komentarze

Dodaj nowy komentarz