Rynki produktów - Mokre kontra suche

Rynki produktów - Mokre kontra suche

SOSY Wśród kategorii monitorowanych przez Nielsena coraz trudniej znaleźć takie, które w perspektywie długookresowej wykazują dwucyfrowe wzrosty wolumenu sprzedaży. Taką kategorią są jednak sosy. 

Słowa kluczowe: Producenci

Jako sosy rozumie się sosy suche i mokre, na ciepło i na zimno, a przechodząc do receptury, wyróżnić można m.in. wszelkie sosy włoskie, fiksy, sosy taco. Tak zdefiniowana kategoria w okresie czerwiec 2008-maj 2009 wykazuje 10,6 proc. wzrostu sprzedaży wolumenowo w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego, osiągając wynik 27,4 mln kg.

 

Dominującym segmentem w ujęciu ilościowym są sosy mokre, które odpowiadają za 78,2 proc. obrotu kategorią. Tracą jednak na znaczeniu na rzecz sosów suchych, których znaczenie wzrosło o 0,3 punktu procentowego. Pod względem wartościowym liderem pozostają sosy suche, generujące 59 proc. wartościowej sprzedaży całej kategorii, która w okresie czerwiec 2008-maj 2009 warta była 551 mln zł. Jest to 16-procentowy wzrost w stosunku do okresu czerwiec 2007-maj 2008. Dużo szybszy wzrost wartościowy aniżeli ilościowy to pochodna rosnącej ceny za kilogram i wzrastającego znaczenia dużych i średnich sklepów spożywczych, które - jak powszechnie wiadomo - są kanałami droższymi niż kanały handlu nowoczesnego. W okresie czerwiec 2008-maj 2009 odpowiadają łącznie za 33 proc. wartościowego obrotu kategorią, co stanowi wzrost znaczenia względem analogicznego okresu w roku ubiegłym o 1,3 punktu procentowego. Przeważająca jednak większość, bo aż blisko 36 proc. sprzedaży wartościowej sosów, odbywa się w kanale supermarketów poniżej 2500 m2. Jest to również kanał, który zyskuje na znaczeniu kosztem hipermarketów powyżej 2500 m2 oraz małych sklepów spożywczych. Spadek znaczenia tych ostatnich równoważą jednak wspomniane wzrosty znaczenia średnich i dużych sklepów spożywczych, w efekcie czego handel tradycyjny pozostaje stabilny i generuje 43,2 proc. obrotu całą kategorią sosów.

Analizując segmentację z uwagi na wielkość opakowania, zauważyć można duże zmiany, szczególnie w obrębie sosów mokrych. Segmentem dominującym pod względem wolumenu sprzedaży pozostaje segment opakowań największych, czyli tych powyżej 400 g, który w okresie czerwiec 2008-maj 2009 vs czerwiec 2007-maj 2008 wykazuje wyraźny wzrost udziałów o 6,4 punktu procentowego. Taka zmiana odbywa się kosztem segmentu pośredniego, czyli o gramaturze 201-400 g, który w analizowanym okresie odpowiada jedynie za 20,4 proc. wolumenowego obrotu kategorią. Nieznacznie kosztem tego segmentu zyskują również sosy mokre do 200 g, które odpowiadają za 6 proc. sprzedaży. W sosach suchych wprawdzie zmiany preferencji co do wielkości opakowania nie są tak znaczące, lecz również zauważalne. Tutaj mamy do czynienia z dwoma segmentami 0-49 g i 50-99 g. Segment mniejszy rośnie kosztem większego – w okresie czerwiec 2007-maj 2008 odpowiadał za 86,4 proc. sprzedaży ilościowej sosów suchych, a w analogicznym okresie roku następnego już za 88,2 procenta.

Opisując sosy, które stanowią świetny dodatek do dań mięsnych, warto również wspomnieć o sosach na bazie majonezu i sosach zimnych, czyli dressingach. Sosy te wykazały również znaczące wzrosty zarówno wolumenu sprzedaży - o 20,8 proc. W okresie czerwiec 2008-maj 2009 vs czerwiec 2007-maj 2008, jak i wartości - 24,2 proc. W okresie czerwiec 2008-maj 2009 vs czerwiec 2007-maj 2008. Kategoria ta warta jest w analizowanym okresie blisko 98 mln zł przy wolumenie 6,7 mln litrów. Liderem w segmencie smaków był jeszcze niedawno sos tatarski, jednakże stracił w największym stopniu na rzecz sosu czosnkowego, który w okresie czerwiec 2008-maj 2009 przejął najwyższe miejsce na podium smaków, odpowiadając za ¼ wolumenowego obrotu sosami na bazie majonezu i dressingami.

Duża zmiana widoczna jest również przy analizie typów i wielkości opakowań. 54,5 proc. sprzedaży kategorii stanowią produkty w słoiku, jest to jednak wyraźny spadek udziałów tego typu opakowania, które w okresie czerwiec 2007-maj 2008 generowało 61,2 proc. sprzedaży. Produkty w butelce to te, które niebawem mogą stanąć na czele kategorii. Mówiąc o gramaturze, należy podkreślić wzrost znaczenia opakowań większych, czyli tych powyżej 400 g, które zwiększyły dwukrotnie swoje udziały i odpowiadają za 1/5 obrotu wolumenowego.

Handel nowoczesny, tj. hipermarkety powyżej 2500 m2 i supermarkety poniżej 2500 m2 generują znakomitą większość wartościowego obrotu kategorią – 69 proc. w okresie czerwiec 2008-maj 2009. Oznacza to wzrost znaczenia w stosunku do roku ubiegłego o 2 punkty procentowe.

Aleksandra Środa, Junior Client Executive, NIELSEN


data dodania: 27.05.2010
do druku | wyślij znajomemu

Zobacz pozostałe artykuły


Nowe żółte Frugo Nowe żółte Frugo

W tym tygodniu w sklepach pojawi się żółte papajowe Frugo

>>
Nowe fixy Knorr Nowe fixy Knorr

Nowe Fixy Knorr to Chrupery z kurczaka z dipem serowym lub Chrupery z kurczaka z dipem BBQ

>>
Energetyczna edukacja Haribo Energetyczna edukacja Haribo

Rusza kolejna edycja ogólnopolskiego programu społeczno-edukacyjnego dla szkół i przedszkoli. Tym razem Akademia Misia Haribo otwiera się na ekologię i uczy dzieci, jak oszczędzać energię

>>

Komentarze

Dodaj nowy komentarz