Od redaktora

Od redaktora

Przekonałem się, że mam co najmniej jednego uważnego czytelnika moich rozważań – jest nim nasz stały felietonista, Roger, który w tym wydaniu na stronie 12, polemizując ze mną, w najogólniejszym zarysie jest zwolennikiem braku regulacji w tej dziedzinie życia ekonomicznego, ponieważ nie ma co liczyć na zdrowy rozsądek, profesjonalizm i bezinteresowność polityków w tym zakresie.

Słowa kluczowe: Sytuacja w handlu

Mimo to uważam, że nie jesteśmy zwolnieni z obowiązku ciągłego podejmowania próby przedstawiania opinii środowiska na temat możliwie najlepszych rozwiązań, które na szczeblu centralnym i lokalnym zapewniłyby takie rozwiązania, które miałyby na względzie interes ekonomiczny Państwa jako całości, indywidualnych przedsiębiorców, a także - o czym nigdy nie powinno się zapominać - konsumentów. Społeczeństwo i państwo z jego systemem nakazów i zakazów powołane jest do tego, aby regulować jednak wiele dziedzin życia po to, by ludzie się nie zabijali i wszyscy mieli co jeść. Dlatego nie da się obronić żadnej doktryny, która zakładałaby całkowitą samoregulację prawami wolnego rynku. Brak planu, wizji i kontroli funkcjonowania i rozwoju handlu doprowadził już w niektórych miastach polskich do takiej sytuacji, że nie ma już właściwie sklepów niesieciowych, np. w Tarnobrzegu czy w centrum Wrocławia. Sieci sklepów istnieją po to, żeby korzystać z efektu skali, co nigdy nie stawia na pierwszym miejscu interesu konsumenta. Nie mnie ubolewać nad ograniczoną możliwością robienia zakupów koło domu czy optymalizacją asortymentu, która korzystniejsza jest dla sklepu niż dla klienta, ponieważ reprezentuję czasopismo branżowe, a nie konsumenckie, ale jako konsument chciałbym, aby model handlu detalicznego funkcjonujący czy to wskutek braku regulacji, samoregulacji, czy innych mniej lub bardziej spontanicznych procesów rynkowych miał w centrum zainteresowania konsumenta. Przedstawicielka jednej z wielkich sieci handlowych w naszym kraju powiedziała niedawno: Do tej pory w centrum rozmów z dostawcami była marża, a powinien być klient.

Robert Szewczyk


data dodania: 13.08.2010
do druku | wyślij znajomemu

Zobacz pozostałe artykuły


Wystartował konkurs MasterCard Wystartował konkurs MasterCard

Wystartował konkurs skierowany do wszystkich fanów piłki nożnej, którzy chcą zasiąść na trybunach stadionu podczas meczy grupowych turnieju, organizowany przez Sponsora Narodowego UEFA EURO 2012™ - firmę MasterCard.

>>
Deser Paula Dr. Oetkera z naklejkami 3D Deser Paula Dr. Oetkera z naklejkami 3D

W lutym i marcu do popularnych wśród dzieci deserów Paula Dr. Oetkera dołączone będą magiczne naklejki 3D.

>>
Nowa strategia reklamowa Kauflandu Nowa strategia reklamowa Kauflandu

„Dla mnie w sam raz” – tak brzmi hasło nowej kampanii reklamowej, którą właśnie rozpoczęła firma Kaufland. Jej celem jest zwrócenie uwagi na fakt, że Kaufland łączy wszystkie zalety sklepu dyskontowego i hipermarketu.

>>

Komentarze

Dodaj nowy komentarz