
Przedstawicielom Polskiej Izby Handlu nie pozwolono dziś w Sejmie na rozdawanie koszulek z reklamami przeciwko nielegalnie sprowadzanym i produkowanym papierosom.
26 maja 2011 między godziną 08.00, a 09.00 rano przedstawiciele Polskiej Izby Handlu planowali odwiedzić siedziby Klubów Poselskich Sejmu w związku z prowadzoną akcją informacyjną dotyczącą mającej wejść w życie Unijnej Dyrektywy ws. Wyrobów Tytoniowych (Tobacco Product Directive - 2001/37/WE) której założenia to m.in.:
Przedstawiciele PIH planowali w Biurach Klubów Poselskich wręczenie materiałów informacyjnych na temat skutków wprowadzenia Dyrektywy Tytoniowej i gadżetów reklamowych – koszulek z reklamami przeciwko nielegalnie sprowadzanym i produkowanym papierosom. Wizyta przedstawicieli PIH w Sejmie zbiegła się z posiedzeniem Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, na którym przedstawiano informację o sytuacji na rynku tytoniu oraz stanowisko w sprawie projektu zmiany dyrektywy 2001/37 dotyczącej wyrobów tytoniowych, który referować będą Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi i Minister Zdrowia.
Stanowisko Komitetu Handlu przy Krajowej Izbie Gospodarczej
w sprawie Unijnej Dyrektywy ws. wyrobów tytoniowych: Dyrektywa 2001/37/WE
Organizacje samorządu gospodarczego wchodzące w skład Komitetu Handlu przy Krajowej Izbie Gospodarczej wyrażają poważne zaniepokojenie możliwością wejścia w życie tzw. dyrektywy ws. wyrobów tytoniowych (Dyrektywa 2001/37/WE), w wersji przedstawionej do konsultacji. Akt ów poważnie narazi na szwank interesy środowiska handlu detalicznego.
Nie jest dla wymienionych środowisk do przyjęcia zawarty w dyrektywie:
Nasze środowisko nie podważa oczywistych argumentów zdrowotnych, związanych z używaniem tytoniu. Jest jednak zdania, że racjonalizacja korzystania z produktów tytoniowych, w tym prewencja zdrowotna powinna być opierana o informację, edukację społeczna i stworzenie okoliczności swobodnego wyboru dla osób dorosłych oraz kontroli i izolowania od tych produktów młodzieży.
W żadnym wypadku nie należy dokonywać chirurgicznego cięcia w rynku tych wyrobów, kosztem rolników i rynku detalicznego, w którym - niemal z dnia na dzień – wobec realnej groźby bankructwa staną tysiące małych detalistów - i tak obciążonych licznymi opłatami i kosztami operacyjnymi. Sklepy nie tylko stracą część obrotu, ale poniosą dodatkowe koszty przygotowania miejsc sprzedaży, w sposób wymagany przez planowane przepisy.
Dyrektywa zniszczy tysiące miejsc pracy związanych z uprawą tytoniu, gdyż zakaz użycia określonych składników, eliminuje możliwość wykorzystania produktu surowego pochodzącego z licznych upraw w Europie, w tym w Polsce. Kolejny zakaz, obejmujący formy wizualizacji produktów, podważy egzystencję sporej części firm produkujących lub współ-produkujących i projektujących opakowania.
Rozwiązanie radykalnie zmieniające warunki sprzedaży tytoniu otworzy szerzej drzwi dla licznych form działalności przestępczej, takich jak przemyt i nielegalna produkcja.
Obostrzenia w sprzedaży wyrobów tytoniowych zbliżone do proponowanych w planowanej dyrektywie i zastosowano już w Irlandii i Kanadzie. Nie przyniosły żadnego z zakładanych efektów (w szczególności nie pomogły w zmniejszeniu spożycia wyrobów tytoniowych –m.in. wzrosło palenie wśród młodzieży), a jedynie przyczyniły się do wzrostu przemytu i nielegalnej produkcji wyrobów tytoniowych co uderzyło nie tylko w handel i producentów, ale we wpływy z podatków pośrednich.
Rozwiązania o charakterze prohibicyjnym nie wpłyną na poprawę zdrowia społeczeństwa, ale także wywołają szereg negatywnych zjawisk o charakterze ekonomicznym i społecznym.
Apelujemy o wstrzymanie implementacji rozwiązań, które odwołując się do niekwestionowanych aspektów zdrowotnych, pomijają kwestie o podstawowym znaczeniu dla szerokiego kręgu przedsiębiorców i rolników.
Przewodniczący Komitetu Handlu
Waldemar Nowakowski
Nowe fixy KnorrNowe Fixy Knorr to Chrupery z kurczaka z dipem serowym lub Chrupery z kurczaka z dipem BBQ
>>
Energetyczna edukacja HariboRusza kolejna edycja ogólnopolskiego programu społeczno-edukacyjnego dla szkół i przedszkoli. Tym razem Akademia Misia Haribo otwiera się na ekologię i uczy dzieci, jak oszczędzać energię
>>
Komentarze
Dodaj nowy komentarz