
RYBY I PRZETWORY RYBNE Największą kategorią wśród produktów rybnych są ryby w puszkach, których sprzedaż w okresie sierpień 2008-lipiec 2009 wyniosła 39,7 mln kg.
Najistotniejszymi segmentami, jeśli chodzi o rodzaj ryb zarówno pod względem wielkości, jak i wartości sprzedaży pozostaje segment śledzi. Zaraz za nim plasują się szproty i tuńczyki.
W ostatnim czasie w Polsce, pomimo wszechobecnych informacji o kryzysie, zaobserowować można rosnące znaczenie kategorii prozdrowotnych, często postrzeganych jako droższe. Do takich kategorii niewątpliwie zaliczyć należy szeroko pojęte przetwory rybne, których spożycie promowane jest nawet poprzez kampanie rządowe. Największą kategorią wśród produktów rybnych pozostają ryby w puszkach, których sprzedaż w sklepach handlu detalicznego w Polsce w okresie sierpień 2008-lipiec 2009 wyniosła 39,7 mln kg. Jest to stabilny poziom w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. Średnia cena za kilogram produktu rybnego w puszce wynosiła 15,00 zł, czyli średnio ponad złotówkę drożej aniżeli w roku ubiegłym, co spowodowało 11-procentowy wzrost wartościowy całej kategorii. Najistotniejszymi segmentami, jeśli chodzi o rodzaj ryby zarówno pod względem wielkości, jak i wartości sprzedaży pozostaje segment śledzi, zaraz za nim plasują się szproty i tuńczyki.
Blisko 40 proc. sprzedaży wartościowej ryb w puszkach odbywa się w kanale supermarketów, czyli w sklepach o powierzchni sprzedaży poniżej 2500 m2. Jest to również kanał zyskujący na znaczeniu w stosunku do roku ubiegłego. Dzięki silnej pozycji supermarketów, do których zaliczamy również sieci dyskontowe, coraz istotniejszy dla obrotu kategorią staje się handel nowoczesny, który w sumie odpowiada za 55,9 proc. sprzedaży wartościowej w okresie sierpień 2008-lipiec 2009. W tej kategorii obserwujemy również znaczący spadek znaczenia małych sklepów spożywczych, czyli tych o powierzchni sprzedaży do 40 m2.
Jako następną kategorię w rankingu obrotów wymienić należy śledzie przetworzone, które poziomem sprzedanego wolumenu zbliżają się do ryb w puszkach, jednak pod względem wartości ciągle dostrzegamy istotną lukę. Kategoria obejmująca wszelkiego rodzaju śledzie, z wyjątkiem śledzi surowych, wędzonych, mrożonych, śledzi w puszkach i sałatek śledziowych, odnotowała 9-procentowy wzrost wielkości sprzedaży, aby osiągnąć w analizowanym okresie sprzedaż na poziomie 31 mln kg. Nieco szybszy wzrost - bo o 12,7 proc. - wartości sprzedaży w stosunku do wielkości, do poziomu 393 mln zł, świadczy o wzrastającej cenie za jednostkę. Supermarkety to również główny kanał zbytu dla tej kategorii. Już prawie połowa - 45,1 proc. sprzedaży wartościowej śledzi miała miejsce w tym kanale w ostatnim roku. Znaczenie handlu tradycyjnego pozostaje stabilne i odpowiada za 30 proc. obrotu kategorią, obserwujemy jednak zmianę jeśli chodzi o format sklepów: mianowicie przejście z małych formatów do większych, czyli tych powyżej 40 m2 powierzchni.
Kolejną i bardzo dynamicznie rozwijającą się kategorią są ryby mrożone, do której zaliczamy ryby mrożone o stałej gramaturze, zarówno te w panierce, jak i bez. W okresie sierpnień 2008-lipiec 2009 sprzedano 10,5 mln kg ryb mrożonych, co stanowi 13,2 proc. wzrostu w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego. Sprzedaż ta warta była 170 mln zł, czyli o 30 mln zł więcej aniżeli w analogicznym okresie roku ubiegłego. Głównym kanałem sprzedaży tej kategorii jest ciągle zyskujący kanał supermarketów, przez który przechodzi 66,1 proc. sprzedaży wartościowej ryb mrożonych.
Zdecydowanie mniejszą kategorią, jednakże również notującą wyraźne wzrosty, są sałatki rybne warte 38,5 mln zł przy wolumenie 3 mln kg w okresie sierpień 2008-lipiec 2009. Jest to odpowiednio o 15 proc. i 11,3 proc. więcej w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego. W tym przypadku również supermarkety wiodą prym w rankingu kanałów dystrybucji, gdyż realizują ponad jedną trzecią sprzedaży wartościowej. Istotnym kanałem, który odpowiada już za blisko ¼ obrotu jest kanał średnich sklepów spożywczych, tj. o powierzchni 40-100 m2.
Najmniejszą, bo być może jeszcze nie odkrytą przez Polaków kategorią są owoce morza, których sprzedaż zlokalizowana jest praktycznie wyłącznie w kanałach handlu nowoczesnego - 93,2 proc. wartościowego obrotu kategorią w okresie sierpień 2008-lipiec 2009). Produkty z tej kategorii zaczynają się jednak również pojawiać w handlu tradycyjnym. Kategoria notuje 32,5 proc. wzrostu wolumenowego w analizowanym okresie, osiągając poziom 324 ton przy wartości 13 mln zł.
Aleksandra Środa, Junior Client Executive, NIELSEN
KOMENTARZ CMR
Ciekawy jest rozkład sprzedaży przetworów rybnych według dni tygodnia. Dla większości produktów spożywczych sprzedaż w sklepach tradycyjnych kształtuje się na zbliżonym poziomie przez wszystkie dni od poniedziałku do soboty. W przypadku śledzi przetworzonych i konserw rybnych zdecydowanie najwyższa sprzedaż raportowana jest w piątek (22-25 procent tygodniowych obrotów). Niewątpliwie powiązane jest to z tradycją niespożywania posiłków mięsnych w piątki, przestrzeganą przez znaczącą cześć społeczeństwa. Z drugiej strony pewien wpływ na zwiększone obroty śledziami w piątek mają zakupy tej kategorii powiązane z planowaną konsumpcją alkoholu.
Analizując strukturę paragonów, okazuje się, że współkupowanie przetworów rybnych z alkoholem jest dość częste - około 14 procent transakcji dotyczy współkupowania z piwem lub wódką. Wiąże się to z wciąż żywym zwyczajem łączenia konsumpcji mocnych alkoholi z marynowanym „śledzikiem”. Ponadto przetwory rybne, szczególnie śledzie przetworzone i sałatki rybne, często są współkupowane z produktami mlecznymi (sery, masło, jogurty, mleko, serki kanapkowe), na co wpływ ma wspólna ekspozycja w niektórych sklepach tych produktów w jednej ladzie chłodniczej. Konserwy rybne relatywnie często są współkupowane z pasztetami i konserwami mięsnymi.
Producentem przetworów rybnych o najsilniejszej pozycji w handlu tradycyjnym jest Uniq Lisner. Jego produkty, takie jak pasty kanapkowe Lisner Pastella czy płaty śledziowe Lister mają relatywnie wysoką dystrybucję w tym kanale. Generalnie rynek przetworów rybnych jest dość rozdrobniony i sześciu głównych producentów generuje połowę obrotu tym asortymentem.
Hubert Hozyasz, kierownik projektu
Wystartował konkurs MasterCard Wystartował konkurs skierowany do wszystkich fanów piłki nożnej, którzy chcą zasiąść na trybunach stadionu podczas meczy grupowych turnieju, organizowany przez Sponsora Narodowego UEFA EURO 2012™ - firmę MasterCard.
>>
Deser Paula Dr. Oetkera z naklejkami 3DW lutym i marcu do popularnych wśród dzieci deserów Paula Dr. Oetkera dołączone będą magiczne naklejki 3D.
>>
Nowa strategia reklamowa Kauflandu „Dla mnie w sam raz” – tak brzmi hasło nowej kampanii reklamowej, którą właśnie rozpoczęła firma Kaufland. Jej celem jest zwrócenie uwagi na fakt, że Kaufland łączy wszystkie zalety sklepu dyskontowego i hipermarketu.
>>
Komentarze
Dodaj nowy komentarz