SYSTEMY FRANCZYZOWE W Polsce funkcjonuje obecnie około 300 systemów franczyzowych oraz około 100 systemów agencyjnych. Liczba sklepów i punktów usługowych prowadzonych przez franczyzobiorców sięga już niemal 27 000. Tylko w tym roku przybędzie ich kolejne 3500. Dzięki temu powstanie nawet 30 000 nowych miejsc pracy.
Polscy przedsiębiorcy coraz chętniej korzystają z możliwości, jakie daje franczyza. Widać to nawet po statystykach. Liczba franczyzobiorców od lat systematycznie wzrasta i w przyszłym roku zbliży się do 30 000. Franczyza rozwija się głównie w handlu (sklepy spożywcze, przemysłowe, ze sprzętem AGD/RTV) oraz w usługach (gastronomia, fryzjerstwo, edukacja, pralnie, punkty pocztowe). Najbardziej rozwinięta pod względem sieciowym jest jednak w Polsce branża paliwowa. Tam okres burzliwego rozwoju już minął, a na rynku zostały tylko największe sieci plus spora grupa niezrzeszonych przedsiębiorców.
Sprawdzony pomysł na biznes, czyli jedna z podstawowych zalet franczyzy, jest szczególnie cenny w dobie kryzysu. - W czasie stagnacji obserwujemy większe zainteresowanie zakupem licencji franczyzowej - mówi Michał Wiśniewski, dyrektor działu doradztwa w Profit System, firmie która przygotowała najnowszy raport o franszyzie. – Dekoniunktura na rynku pracy skłania część ambitnych osób do założenia własnej firmy. Inwestycja w biznes na licencji jest bezpieczniejsza. Niesie bowiem mniejsze ryzyko porażki – biznes oparty jest na sprawdzonym pomyśle, funkcjonuje pod marką rozpoznawalną przez odbiorców i poddany jest rygorom określonym w umowie franczyzowej. Problemem okresu stagnacji jest jednak spadek możliwości inwestycyjnych potencjalnych franczyzobiorców. Dotyczy to zwłaszcza dostępu do kredytów bankowych – dodaje.
Wysokie koszty i trudności z uzyskaniem niezbędnych środków finansowych (m.in. brak specjalnych produktów bankowych) to obecnie największa bariera dla dalszego rozwoju systemów sieciowych i franczyzowych. Szacuje się, że przeciętny całkowity koszt przystąpienia do danego systemu kształtuje się na poziomie około 240-260 000 zł. Niektóre systemy wymagają oczywiście znacznie niższego wkładu (około 50 tys. zł), są jednak i takie, w których trzeba wyłożyć nawet kilka milionów złotych. Chodzi tu w szczególności o supermarkety i stacje benzynowe. Sposobów na pozyskanie pieniędzy niezbędnych do rozwoju sieci jest kilka. Można zaciągnąć kredyt lub leasing (ruchomości lub nieruchomości), interesującym narzędziem wspomagającym rozwój i poprawiającym płynność finansową jest również factoring. Kapitału można także szukać u inwestorów branżowych, w ramach venture capital czy u tzw. aniołów biznesu. – W niektórych przypadkach dobrym rozwiązaniem jest wejście na giełdę. Oprócz kapitału zyskujemy również prestiż. Parkiet wymaga jednak dojrzałego biznesu. Dodatkowo obecna sytuacja nie zachęca do giełdowych debiutów – uważa Jerzy Bednarek, wiceprezes FEP (Franchise Equity Partners). Kłopoty z uzyskaniem finansowania, to nie jedyne problemy trapiące zarówno biorców, jak i dawców franczyzy. – Kurczy się ilość atrakcyjnych lokalizacji pod nowe punkty franczyzowe. Co więcej, centra handlowe bardzo niechętnie siadają do rozmów z pojedynczymi partnerami systemów sieciowych. Do tego dochodzi jeszcze zbyt niski poziom wiedzy na temat prowadzenia biznesu we franczyzie, co często skutkuje między innymi trudnościami z utrzymaniem odpowiednich standardów sieci czy problemami z płynnością finansową – tłumaczy Andrzej Krawczyk, partner zarządzający ARSS (Akademia Rozwoju Systemów Sieciowych). Bo choć franczyzobiorca uzyskuje pełen know-how dotyczący m.in. prowadzenia placówki, jej wyposażenia, źródeł zaopatrzenia czy standardów obsługi klientów, to jednak od jego osobistego zaangażowania i umiejętności zależy powodzenie całego przedsięwzięcia. Sam zakup licencji franczyzowej nie gwarantuje automatycznie sukcesu w biznesie. (izak)
Nowe fixy KnorrNowe Fixy Knorr to Chrupery z kurczaka z dipem serowym lub Chrupery z kurczaka z dipem BBQ
>>
Energetyczna edukacja HariboRusza kolejna edycja ogólnopolskiego programu społeczno-edukacyjnego dla szkół i przedszkoli. Tym razem Akademia Misia Haribo otwiera się na ekologię i uczy dzieci, jak oszczędzać energię
>>
Komentarze
Dodaj nowy komentarz