
ROSSMANN Otworzymy w tym roku około 100 drogerii, a więc w grudniu 2010 powinniśmy dysponować ponad 500 sklepami. Do roku 2020 chcielibyśmy mieć 1000 lokalizacji - powiedział Marek Maruszak, prezes zarządu Rossmann Polska
- Jaki był 2009, dość kryzysowy rok, dla Państwa i dla sieci drogeryjnych ogółem?
- Zacznijmy od dobrej informacji. Jak wynika z danych Nielsen (dane do października 2009), rynek chemiczno-kosmetyczny rozwija się w tym roku w tempie 9,51 procent. Najszybciej rosną Rossmann i dyskonty, po około 26 procent, podczas gdy hipermarkety tylko 4,1 procent, a supermarkety 6,61 procent. Upraszczając, można powiedzieć, że dotychczasowi klienci hipermarketów i supermarketów zaczęli kupować w dyskontach i Rossmannie.
- Jakie są wobec tego Państwa plany rozwojowe na ten rok?
- Otworzymy w tym roku około 100 drogerii, a więc w grudniu 2010 powinniśmy dysponować ponad 500 sklepami. Do roku 2020 chcielibyśmy mieć 1000 lokalizacji. Polacy coraz więcej pieniędzy przeznaczają na artykuły chemiczno-kosmetyczne. Jest to też branża, która charakteryzuje się ogromną liczbą wprowadzanych co roku nowych produktów. Nasza sieć zaoferuje ich w tym roku aż 6000.
- A jak ocenia Pan perspektywy całej branży w tym roku? W jakim kierunku będzie szedł rozwój drogerii w Polsce?
- Oceniamy, że fala kryzysu dotrze do Polski z pewnym opóźnieniem, dlatego pierwsza połowa roku przyniesie nie przekraczający 5 procent wzrost sprzedaży na rynku. Ożywienie jest spodziewane dopiero w drugiej połowie roku. Polacy kupują znacznie mniej artykułów chemiczno–kosmetycznych od konsumentów w krajach Europy Zachodniej, więc wraz z rozwojem gospodarczym Polski i wzrostem poziomu życia w naturalny sposób pojawia się potencjał w tej branży.
- Które kategorie generują największe obroty?
- Kluczowa dla nas jest pielęgnacja ciała i włosów. Ale należy pamiętać, że Rossmann ma 9000 produktów na każdą kieszeń - klienci znajdą u nas najtańsze, proste wyroby w cenach dyskontowych; najszerszą na rynku gamę artykułów znanych producentów polskich i zagranicznych; często w najniższych cenach na rynku; najwięcej nowości; 900 artykułów dobrej jakości marki własnej, a w końcu regularne, atrakcyjne promocje.
Urszula Chojnacka
Seniorzy częściej korzystają z e-sklepów Produkty spożywcze z e-sklepów coraz częściej trafiają do osób, które ukończyły 60 lat. Jak wynika z ankiety przeprowadzonej na stronie delikatesów A.pl już 28% badanych nabywało produkty spożywcze przez Internet z przeznaczeniem dla seniorów.
>>
Zwiększony popyt na pracowników w związku z EURO 2012Firmy poszukują poszukuje specjalistów oraz managerów głownie w obszarach takich jak marketing (zwłaszcza marketing sportowy), organizacja i koordynacja eventów, rozwój sieci sprzedaży w miejscach strategicznych.
>>
Dobry rok CarlsbergaCarlsberg Polska podsumował rok. Stał on pod znakiem przygotowań do EURO 2012. Jednocześnie spółce udało się zanotować wzrost we wszystkich kanałach sprzedaży.
>>
Komentarze
Dodaj nowy komentarz