
KIOSKI I SALONY PRASOWE To wciąż ważny format na handlowej mapie Polski, mimo że zmniejsza się ich liczba, jak i sprzedaż niektórych kategorii produktów. .
Operatorzy tego typu placówek nadal jednak inwestują w rozwój swoich sieci, a nawet wprowadzają nowe koncepty nierzadko we współpracy z partnerami, którzy pomagają w zarządzaniu określonymi kategoriami towarowymi. Ostatni rok nie rozpieszczał operatorów kiosków i salonów prasowych. - To był niewątpliwie trudny rok dla branży. Biorąc pod uwagę rynkowe uwarunkowania, jesteśmy zadowoleni – udało nam się uzyskać wzrost średniego obrotu w przeliczeniu na salonik o ponad 4 procent – mówi Mateusz Wiśniewski, prezes Kolportera Sieci Handlowe. Operatorzy nie ustają w nowych pomysłach. Jednym z nich jest powołany do życia w ubiegłym roku kolejny koncept Kolportera – Top Press. - W ramach podpisanej z Imperial Tobacco kilkuletniej umowy będziemy wspólnie rozwijać sieć saloników prasowych Top Press, zlokalizowanych w centrach handlowych i innych atrakcyjnych miejscach. W tym roku planujemy uruchomienie wspólnie z tą firmą ponad 50 nowych saloników. Podsumowanie po kilku miesiącach funkcjonowania marki Top Press wypada bardzo zachęcająco – nowy brand spotkał się z uznaniem klientów, a najlepszym tego dowodem jest zainteresowanie rozwijaniem sieci ze strony poważnych biznesowych partnerów – mówi Mateusz Wiśniewski.
Inwestycje realizowane wspólnie z Imperial Tobacco to tylko część planów Kolportera. – Samodzielnie sfinansujemy uruchomienie kolejnych 50 punktów pod marką Salonik Prasowy Kolporter. W następnych latach planujemy dalszy wzrost dynamiki rozwoju sieci sprzedaży. Plany rozwoju sieci saloników prasowych obejmują pozyskanie kolejnych prestiżowych partnerów, którzy będą pomagać w zarządzaniu określonymi kategoriami towarowymi. Bardzo zaawansowane są rozmowy z operatorami sieci telefonii komórkowej. Niewykluczone, że obok marki Kolportera w sieci saloników pojawi się też logo jednego z takich biznesowych partnerów. Wprowadzimy też nowe usługi, które zapewnią dalszy wzrost rentowności saloników prasowych – deklaruje Mateusz Wiśniewski.
O tym, że kioski i salony prasowe są istotnym kanałem dystrybucji dla producentów FMCG nikogo przekonywać nie trzeba. - Dla produktów z kategorii takich jak batony, wafle, gumy, draże czy cukry, istotne znaczenie ma obecność w strefie przykasowej. To królestwo impulsu. Trudno byłoby sobie wyobrazić dobrze zorganizowaną strefę sprzedaży impulsowej - w przypadku kiosków i saloników prasowych strefę kasy - bez bestsellerów sprzedaży, takich jak Snickers, Mars czy Twix. Choć kioski nie stanowią podstawy sprzedaży w całym rynku słodyczy, to absolutnie nie można zapomnieć o dystrybucji i ekspozycji produktów impulsowych w tym kanale – mówi Marek Klinger, category manager w firmie Mars Polska. Jak jednak dodaje, należy pamiętać, że w strefie przykasowej kiosku czy saloniku prasowego znajduje się od kilku do maksymalnie kilkunastu najlepszych rynkowo produktów, co w porównaniu z olbrzymim portfolio tej gamy produktów w pozostałych kanałach sprzedaży ma odzwierciedlenie w bezwzględnych wartościach. - Jak wynika z danych MEMRB porównujących okresy listopad-grudzień 2009 i listopad-grudzień 2008, sprzedaż wartościowa słodyczy w kioskach spadła o 6 procent, podczas gdy sprzedaż we wszystkich kanałach sprzedaży łącznie odnotowała 6-procentowy wzrost. Spadek sprzedaży ilościowej był jeszcze większy i wyniósł 9 procent przy 2-procentowym wzroście sprzedaży ogółem – mówi Marek Klinger.
Mirosława Bojka-Kotyła, junior key account manager w Nestlé Polska wśród zalet kiosków i salonów prasowych wymienia przede wszystkim bardzo dużą liczbę punktów sprzedaży. - Z tego powodu kanał ten jest cennym narzędziem dotarcia do konsumentów, mimo że w całej kategorii wafli i batonów stanowi on tylko około 2 procent dla rynku polskiego. Należy podkreślić, że szeroka sieć punktów sprzedaży daje możliwość odpowiedniej ekspozycji i komunikacji oferty produktowej, przy jednoczesnej możliwości zakupu produktów Nestlé przez klientów kiosków i salonów prasowych. Wafle Princessa, batony Lion, Kit Kat, Aero są produktami o charakterze impulsowym, ich zakup w większości nie jest planowany. Jest to kolejny argument wskazujący na to, jak duże znaczenie dla ich sprzedaży ma szeroka sieć kanału kiosków i salonów prasowych – wyjaśnia Mirosława Bojka-Kotyła.
Anita Lewandowska, national trade marketing manager w firmie Red Bull, która współpracuje obecnie z Kolporter Saloniki Prasowe oraz siecią Ruch, podkreśla, że kioski i salony prasowe są dla firmy ważne, przy czym najbardziej istotne są punkty na lotniskach, dworcach, w centrach handlowych itp. - W tych miejscach staramy się, by nasz produkt był dodatkowo dostępny w wersji schłodzonej z lodówki Red Bulla - umieszczonej w strefie przykasowej - lub własnej danego punktu – mówi Anita Lewandowska.
Kioski i saloniki prasowe – jak wynika z danych Nielsen za lata 2008-2009 - generują prawie 8 proc. wartości sprzedaży dla kategorii gumy oraz cukierków twardych. Jak zauważa Marek Okrzesik, kierownik obszaru ds. zarządzania kategorią w firmie Wrigley Poland, obroty tego typu produktami w tym kanale spadły o 1,5 proc. w roku 2009 w porównaniu z 2008, należy jednak pamiętać, że liczba kiosków według Nielsen zmniejszyła się w ubiegłym roku aż o 10 procent. - Mimo to ten segment rynku jest ważny, gdyż kupujący przyzwyczajeni są do nabywania w kioskach drobnych słodyczy impulsowych, a zwłaszcza gum. Dokładamy starań, aby zapewnić najlepszą ekspozycję i dostarczamy bezpłatne rozwiązania merchandisingowe – stelaże - dopasowane do indywidualnych potrzeb klientów. Dzięki temu – jak wynika z badania przeprowadzonego przez IQS Group w terminie 24 listopada-4 grudnia 2009 r. na próbie 150 saloników prasowych - aż 83 procent kierowników saloników prasowych postrzega Wrigley jako najlepszego eksperta w zarządzaniu strefą kasy – opowiada Marek Okrzesik.
W przypadku kiosków wsparcie producentów jest równie istotne, jak w przypadku innych kanałów sprzedaży. - Poza standardowymi aktywnościami prowadzonymi z kluczowymi klientami, najlepszym benefitem dla sieci posiadającej kioski i saloniki prasowe, jakie może zaproponować producent FMCG jest przygotowanie kompleksowego projektu zarządzania kategorią - zaznacza Marek Klinger. Jak jednak dodaje, ze względu na duże nakłady pracy, kosztowne badania rynku, konieczność przeprowadzenia wielu trudnych i wielopłaszczyznowych badań konsumenta oraz drzewa decyzyjnego kategorii, jedynie liderzy rynkowi mogą sobie pozwolić na przygotowanie tego typu kompleksowych projektów. Mars Polska to jeden z nielicznych na polskim rynku producentów słodyczy specjalizujący się w projektach Category Management dla strefy impulsowej dotyczących klientów sieciowych. - Propozycje współpracy w ramach projektu stanowią jedno z wielu narzędzi wsparcia sprzedaży i rozwoju całej kategorii, jakie nasza firma proponuje swoim sieciowym klientom – mówi Marek Klinger.
Urszula Chojnacka
Nowe fixy KnorrNowe Fixy Knorr to Chrupery z kurczaka z dipem serowym lub Chrupery z kurczaka z dipem BBQ
>>
Energetyczna edukacja HariboRusza kolejna edycja ogólnopolskiego programu społeczno-edukacyjnego dla szkół i przedszkoli. Tym razem Akademia Misia Haribo otwiera się na ekologię i uczy dzieci, jak oszczędzać energię
>>
Komentarze
Dodaj nowy komentarz