
PRODUKTY BENEDYKTYŃSKIE – pierwsza klasztorna sieć sprzedaży w Polsce i w Europie – rozwija się dynamicznie mimo niepewnej sytuacji na rynku. W ciągu ostatniego roku sieć zwiększyła swój stan posiadania o 10 placówek i liczy w tej chwili 35 sklepów.
Działalność sieci koordynuje utworzona w 2006 r. w krakowskim Opactwie Benedyktynów w Tyńcu jednostka gospodarcza Benedicite. Pod nazwą Produkty Benedyktyńskie działają w tej chwili 33 sklepy franczyzowe, jeden sklep własny zlokalizowany w tynieckim opactwie oraz pierwsza placówka za granicą – w Berlinie (sklep własny). Sklepy zlokalizowane są na terenie całego kraju, chociaż jest jeszcze nieco „białych plam” – Zielona Góra, Opole, Gorzów, Olsztyn czy Lublin. - To są miejsca, którymi jesteśmy zainteresowani i gdzie chętnie otwarlibyśmy nowe placówki – mówi ojciec Zygmunt Galoch, dyrektor Benedicite J.G. - Czekamy zatem na franczyzobiorców. Każdemu zgłaszającemu się przesyłamy w formie elektronicznej wzór umowy franczywowej i wstępny kosztorys. Zainteresowanych przyjmujemy także w naszym biurze. Kilku naszych franczyzobiorców zdecydowało się otworzyć drugą, a nawet trzecią placówkę. Do końca tego roku planujemy mieć około 40-45 sklepów, a docelowo około 100 sklepów. Tempo rozwoju jest jednak zależne od koniunktury. Pierwotne założenia, by posiadać placówki w centrach wszystkich największych polskich miast są nadal aktualne.
Ważnym wydarzeniem w życiu sieci było otwarcie pierwszego sklepu za granicą. Placówka w Berlinie funkcjonuje od maja i jest rodzajem eksperymentu. Ojciec Zygmunt Galoch: - Jeszcze za wcześnie na wnioski, ale pierwsze reakcje klientów są bardzo pozytywne. Jeśli to przedsięwzięcie zakończy się powodzeniem, z pewnością powstaną kolejne sklepy w dużych miastach Europy Zachodniej. Być może Monachium, Wiedeń, Paryż…
Wizualizacja berlińskiego sklepu jest bardzo podobna, jak w przypadku polskich placówek. Asortyment to około 50-60 proc. produktów oferowanych w Polsce. Oferta będzie modyfikowana w zależności od upodobań berlińskich konsumentów. Pierwsze obserwacje pokazują, że tradycyjne produkty, jak konfitury, makarony, syropy, herbatki ziołowe mogą stać się przebojami niemieckiego rynku. O staranności, z jaką zaplanowano eksportową ekspansję, świadczy dbałość o odpowiednie przygotowanie wizualnej oprawy produktów. Nie ograniczono się do przyklejenia prostych etykiet w języku niemieckim na dotychczasowe opakowania, ale stworzono specjalne etykiety na produkty wysyłane do berlińskiego sklepu. Co ważne, wszystkie nazwy są przetłumaczone na język niemiecki. Ma to duże znaczenie, gdyż charakterystyczne i zapadające w pamięć nazwy są szczególną cechą wielu produktów i rynkowym wyróżnikiem benedyktyńskiej oferty.
Oferta na polski rynek również podlega nieustannej ewolucji. Cały asortyment liczy w tej chwili 450 pozycji w kilkunastu liniach produktowych. Ostatnio duży nacisk położono na rozwój linii nabiałowych – w ofercie pojawiło się masło, ser biały, śmietana, kefir, a także nowe gatunki serów żółtych. W najbliższym czasie rozpocznie się również sprzedaż serii win owocowych o tradycyjnych smakach: różane, wiśniowe, jarzębinowe, aroniowe i z czarnej porzeczki, które będą uzupełniać asortyment win klasztornych.
Aby dotrzeć do szerszego spektrum klientów, uruchomiono sklep internetowy. Powstał przede wszystkim z myślą o klientach z miejsc, w których nie ma jeszcze tradycyjnych sklepów, a także dla tych nabywców, którzy preferują tę formę zakupów. Sklep internetowy jest jednak traktowany jako uzupełnienie podstawowej działalności, którą jest sprzedaż za pośrednictwem sklepów franczyzowych. Nowym elementem w działalności sieci jest również program lojalnościowy „Poznaj klasztorne smaki”. Jego zasady są proste – po dokonaniu zakupu za co najmniej 50 zł w dowolnym punkcie sprzedaży i wypełnieniu formularza, klient otrzymuje kartę. Następne zakupy premiowane są punktami, które można wymieniać na nagrody. Nagrody są często specyficzne, zupełnie inne niż w innych programach – oprócz produktów benedyktyńskich na liście nagród figuruje wiele książek, a także pobyt w klasztorze (nie tylko w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu, ale także w innych zaprzyjaźnionych klasztorach). Rozwijająca się sieć sprzedaży umożliwiła zrezygnowanie ze współpracy z siecią Alma, w której wcześniej sprzedawanych było kilkadziesiąt pozycji z oferty Produktów Benedyktyńskich. - Kładziemy nacisk na rozwój własnej sieci – wyjaśnia ojciec Zygmunt Galoch. - Współpraca z Almą miała sens, gdy mieliśmy mało sklepów i sprzedaż naszych produktów za pośrednictwem tej sieci była często jedynym sposobem na dotarcie do klientów. Teraz posiadamy więcej sklepów własnych i ten argument stracił na znaczeniu. Poza tym Alma ma swoją linię podobnych wyrobów, w pewnym stopniu konkurencyjnych dla naszych produktów. Dodatkowo, największym powodzeniem cieszą się akurat te wyroby, których w Almie nie sprzedawaliśmy, czyli głównie produkty świeże – pieczywo, wędliny. Po te produkty najczęściej przychodzą nasi stali klienci.
Wszystkie produkty wytwarzane są w niewielkich firmach według tradycyjnych receptur i pod nadzorem ze strony pracowników Benedicite. - Jesteśmy niezwykle zadowoleni z tej współpracy – podkreśla ojciec Zygmunt Galoch. Sklepy znajdujące się w niewielkiej odległości od magazynu centralnego, który zlokalizowany jest w podkrakowskiej Skawinie, zaopatrywane są za pomocą własnego transportu. Zaopatrzenie pozostałych placówek zabezpieczają natomiast zewnętrzne firmy logistyczne. Dostawy odbywają się zazwyczaj raz lub dwa razy w tygodniu. System składania zamówień, rozliczeń i sprawozdawczości oparty jest na zintegrowanym systemie informatycznym, i odbywa się za pośrednictwem internetu.
Chociaż oferta sieci zakłada sprzedaż produktów wysokiej jakości, w pewnym sensie niszowych i co za tym idzie, niekonkurujących o klienta niską ceną zakupu, obecne spowolnienie gospodarcze nie spowodowało spadku sprzedaży. Obroty większości sklepów są porównywalne do osiąganych w analogicznym okresie poprzedniego roku, a część placówek zanotowała nawet wzrost obrotów. W utrzymaniu dobrych wyników pomaga zapewne unikalność oferty – Produkty Benedyktyńskie to pierwsza klasztorna sieć sprzedaży w Polsce, w Europie i prawdopodobnie w świecie.
Rafał Kopeć
Nowe fixy KnorrNowe Fixy Knorr to Chrupery z kurczaka z dipem serowym lub Chrupery z kurczaka z dipem BBQ
>>
Energetyczna edukacja HariboRusza kolejna edycja ogólnopolskiego programu społeczno-edukacyjnego dla szkół i przedszkoli. Tym razem Akademia Misia Haribo otwiera się na ekologię i uczy dzieci, jak oszczędzać energię
>>
Komentarze
Dodaj nowy komentarz